O dietach i żywieniu ciąg dalszy, czyli co jeść, jak jeść, ile jeść.

Artykuł poświęcony aspektowi powrotu do formy po ciąży. Autorem jest fizjoterapeutka.
Powrót do formy po ciąży. Czy ulegamy presji społecznej?
4 grudnia 2018
Manipulacja powęzi to metoda niezwykle skuteczna w walce z bólem.
Terapia FM- Fascial manipulation
28 stycznia 2019
Pokaż wszystkie

O dietach i żywieniu ciąg dalszy, czyli co jeść, jak jeść, ile jeść.

Artykuł powięcony temetyce zdrowego i odpowiedniego żywienia.

Żywienie w wielu przypadkach może budzić kontrowersje i na samym początku chciałbym zaznaczyć, że nie ma idealnego sposobu żywienia. Nie ma złotej recepty, gdzie można powiedzieć jedz tak i tak, gdzie właśnie ten jedyny sposób jest idealny dla wszystkich. Każdy człowiek jest inny, jest wiele czynników, które trzeba wziąć pod uwagę. Kwestia genetyki, wchłanianie, stan fizjologiczny, jednostki chorobotwórcze. Mogę tak wymieniać i wymieniać. Każdy powinien znaleźć sposób na siebie. Na pewno są ogólne zasady, których powinnyśmy się trzymać.

Wrócę teraz do pierwszych zdań i skupię się na tym co jeść i ile.

Czasem pada pytanie kierowanie do mnie „To co ja mam jeść jak nie mogę tego i tego?!” Z rozpaczą w oczach jak ktoś się dowiaduje, że jednak ten piąty pączek nie był dobrą opcją na kolację J. Jedzmy to do czego jesteśmy stworzeni, a nie to co stworzyliśmy. Rafinowany cukier, słodziki, przetworzone produkty – to często i gęsto trafia do naszych żołądków. Z jakim skutkiem? Otyłość obecna wszędzie na świecie, problemy z cukrzycą typu II, insulinooporność, choroby autoimmunologiczne… Choroby cywilizacyjne.

Efekt pójścia „na łatwiznę” nie będzie czymś co pojawi się już. Żyjemy w błogiej nieświadomości lub poczuciu, że co nas nie dotyczy, to tego nie ma. Niestety problemy ze zdrowiem tak jak sama otyłość nie pojawiają się znikąd, nagle, już. Taki zdrowy chłop był i nie chorował, a tu NAGLE. Nic się nagle nie dzieje. Profilaktycznie ile razy wykonałeś/aś badania krwi? Ile razy skontrolowano wątrobę, nerki czy trzustkę? To co się dzieje jest następstwem naszych decyzji i nic nie ma za darmo. Na oponkę na brzuchu też sobie zapracowaliśmy. Czasem długimi latami. Żeby odwrócić ten proces tak samo potrzeba czasu. Lubię opowiadać poniekąd dowcip dotyczący tego co jeść i ile. Kocham naturę i dużo czerpie z niej motywację i inspirację. Na spacerze w górach spotkałem sarny, które ze zdziwieniem wpatrywały się we mnie i przeżuwały trawę. Wpatrywałem się w nie i na głos palnąłem „Te… To ile Ty tych kalorii jesz w ciągu dnia”.

 

Autor:  Michał Jasiński- doradca żywienia, trener personalny, sportowiec